Origami

                10 marca 2006 o godzinie 13:56, w kategorii ...i cała reszta., Jabłka.

Origami to jak wiadomo sztuka wykonywania kunsztownych i niewielkich składanek (czy raczej wyginanek) z papieru. Nic dziwnego, że Microsoft wybrał właśnie taką nazwę dla zaprezentowanego wczoraj projektu nowego mobilnego komputerka. Sam pomysł nie jest jednak taki nowy, jak mogłoby się z początku wydawać. W końcu wszystkie te przenośne komputerki typu Palm to przecież ta sama idea. Nie chce wyjśc na makfanatyka ale przecież nie sposób nie napisać, że wszystko zaczęło się w 1994 roku od applowskiego Newtona. Newton nie był co prawda pierwszym tego typu urządzeniem – wcześniej podobne produkowała choćby firma Psion ale też nie były to prawdziwe przenośne komputerki a raczej zaawansowane elektroniczne organizery – za to niewątpliwie nadał kierunek całej branży. Jakby więc na to patrzeć microsoftowy projekt Origami to w gruncie rzeczy żadna rewolucja a ewolucja raczej. Po prostu kolejny krok w rozwoju.

Allthreesmall

Sedno tkwi oczywiście w możliwościach – Origami to znacznie więcej niż palmtop. Urządzenie Q1 Samsunga ma np. procesor 900MHz, dysk twardy 40GB, 512MB pamięci RAM oraz wbudowany moduł wifi 802.11b/g i bluetooth w wersji 2.0. Takimi parametrami nie może się poszczycić żaden PDA, umożliwiają one także zupełnie nowe zastosowania. Słowem, UMPC to coś pomiędzy klasycznym laptopem a nowoczesnym PDA. Niewątpliwie w dzisiejszych czasach rynek chętnie otwiera się na takie urządzenia – patologiczna pogoń za parametrami powoduje, że laptopy stają się coraz większe (przynajmniej te pecetowe, standardem są już matryce 17″ – tylko Apple ciągle ma w ofercie malutkie 12″) i pełnią coraz częściej rolę nie tyle komputera przenośnego co zamiennika zwykłego desktopa. UMPC to raczej nie grozi.

Picture 3-22

Fajnie, że takie urządzenie się pojawiło. Pierwsze modele nie zachwycają może urodą, niemniej wkrótce pojawi się pewnie wiele nowych, w tym być może także to coś od Apple. Zwłaszcza, że za powstaniem platformy UMPC stoi przecież nie tyle Microsoft co Intel. Jak na razie widzę tylko jedną poważną wadę „nowej” platformy – przedstawione urządzenia są po prostu zbyt duże. Nie schowamy komputerka UMPC do kieszeni, wciąż potrzebna będzie torba i obie ręce do obsługi. Może i jest to prawdziwe mobilne rozwiązanie, za to na pewno nie jest poręczne. Mówiąc wprost, jeżeli miałbym ze sobą nosić coś tak wielkiego to już wolę laptopa z ekranem 12″. Rozmiary i waga podobne, a przynajmniej ma normalną klawiaturę… Cóż, czekamy teraz na ruch Apple – może wtedy zmienię zdanie? 😉


Brak komentarzy