nemo czyli nikt

                20 kwietnia 2007 o godzinie 16:42, w kategorii Jabłka.

W sieci pojawił się nowy i bardzo obiecujący czytnik news pod OS X o nazwie nemo. Wprawdzie w obecnym stanie nie nadaje się zbytnio do użycia w naszych warunkach – program ma poważne problemy z pliterkami – niemniej i tak sądzę że warto mu się przyjrzeć z bliska. Jeżeli tylko autorzy potraktują swoją pracę poważnie Unison doczeka się groźnego konkurenta. Usatysfakcjonowani będą zapewne niegdysiejsi wielbiciele 40tude Dialoga bowiem nemo oferuje – przynajmniej jak na makowe standardy – bardzo rozbudowaną konfigurację, włącznie z losowaniem sygnaturek, ustawialną wrotką, obsługą x-face oraz całkiem sporą swobodę w dodwaniu nagłówków i budzące szacunek filtry. Z ciekawostek – w program wbudowano wewnętrzną przeglądarkę www, która otwiera klikalne linki oraz pozwala na wyszykiwanie wiadmości po nagłówku Message-ID w usenetowych archiwach google. Do tego mamy jeszcze dosyć dziwaczną graficzną reprezentację wątków i sporo innych mniej lub bardziej oryginalnych (zakładki i coś w stylu tigerowych smart folders!) rozwiązań. Plus plugin dla Spotlighta. Wszystko to wygląda bardzo apetycznie choć nie bardzo jeszcze razem działa – program jest we wczesnej fazie beta i wymaga jeszcze sporo pracy. Niemniej, nie od razu przecież Kraków zbudowano…

Nemoskrin1


Brak komentarzy