I’m just not cool…

                27 marca 2009 o godzinie 13:36, w kategorii Jabłuszka.

Być może widzieliście już nową reklamę Microsoftu, która doskonale ilustruje niedawny komentarz Steve Ballmera, iż konsumenci nie są już skłonni dopłacać do komputera 500 USD tylko dlatego, że ma ładne logo na obudowie. Nie jest może tak dobra jak spot BlackBerry ale i tak dużo lepsza od poprzednich nie wspominając już o różnych medialnych wrzutkach w stylu applowskich podatków czy obliczeń jakie to maki są drogie… Skąd to nagłe zainteresowanie? Otóż Apple ostatnio wyraźnie pnie się w górę – i to w bardzo różnych statystykach – co najwyraźniej wywołuje u konkurencji coraz większy i uzasadniony niepokój. Całkiem zrozumiały zresztą, zwłaszcza jeśli pamiętamy, że ma ona do zaoferowania rozwiązania, które można zgrabnie streścić cytując szczere słowa prezesa RIM, iż konsumenci po prostu powinni przyzwyczaić się do kiepskiego oprogramowania. Na marginesie – parę słów prawdy o wspominanym modelu BlackBerry przeczytacie na blogu Norberta Cały. Wracając jednak do reklamy Microsoftu – gdzie tkwi fałsz tej argumentacji? Ot, sympatyczna, ładna dziewczyna odwiedza różne komputerowe sklepy – w tym applowski – i ostatecznie wybiera tańszy model laptopa mówiąc z przekąsem, iż najwyraźniej nie jest dostatecznie fajna żeby mieć maka. Co w tym złego? Otóż fałszywa jest sugestia, że mak i pecet niczym się od siebie – poza logotypem na obudowie i ceną – nie różnią. Tymczasem różni je mnóstwo począwszy od wyglądu, poprzez masę przydatnych drobiazgów takich jak multidotykowy trackpad, magnetyczna wtyczka czy podświetlana klawiatura a skończywszy na zupełnie innym oprogramowaniu i podejściu producenta do roli osobistego komputera. Próba wmówienia ludziom, że mak to nic więcej jak tylko logo jest tak samo absurdalna jak dobór lekarstwa na podstawie kształtu pigułki albo ocena ludzkich kompetencji na podstawie koloru skóry. Oczywiście skuteczny marketing polega dziś na stworzeniu takich właśnie prostych, bazujących na stereotypach skojarzeń – dobrych lub złych, to już zależy od kontekstu – ale istnieje chyba jakaś granica głupstwa, której po prostu nie wypada przekraczać…

<a href="http://video.msn.com/?mkt=en-US&#038;playlist=videoByUuids:uuids:0bb6a07c-c829-4562-8375-49e6693810c7&#038;showPlaylist=true&#038;from=shared" target="_new" title="Laptop Hunters $1000 – Lauren Gets an HP Pavilion"></a>


komentarze 54