Być jak Steve Jobs

                12 stycznia 2010 o godzinie 9:34, w kategorii Jabłuszka.

To jest właściwie reklama – to znaczy ja reklamuję produkt i nic z tego nie mam, nikt mi nie płaci, nikt mnie o to nie prosił i tak dalej. Co więcej nie czytałem jej więc nie znam treści – niemniej tak mało pisze się o Apple po polsku, że chyba warto informować o takich publikacjach w ciemno, prawda? Jobs ma niespotykanego bzika na punkcie kontroli. Jest perfekcjonistą, człowiekiem elitarnym, a dla swoich pracowników także ciemiężcą. Wielu chętnie uznałoby go za wariata. Maluje się go jako czubka zwalniającego ludzi w windzie, manipulującego partnerami i przypisującego sobie zasługi innych. Niedawne biografie przedstawiają portret socjopaty powodowanego najbardziej podstawowymi żądzami: władzy, wyzysku i dominacji. Większość książek poświęcona Jobsowi to przygnębiające lektury – są wobec niego lekceważące i stanowią raczej katalog wybuchów i represji… Tak zaczyna się Być jak Steve Jobs, książka Lenadera Kahneya wydana właśnie przez wydawnictwo Znak. Książka od wczoraj jest już w sprzedaży, do tego przez najbliższy tydzień można ją kupić z niewielkim ale wyraźnym rabatem. Smacznego!

Bycjaksjobsoklad


komentarze 4